Jak wydać swoją debiutancką książkę? Porady dla młodych pisarzy

Debiut literacki to przełomowy moment w twórczości każdego pisarza, ale również ogromne wyzwanie. Dziś pokażemy Wam jak dobrze przygotować się na debiut literacki tak, by znaleźć się o krok bliżej sukcesu.

Jak przygotować się do debiutu?

Często mówi się pół żartem, pół serio, że napisanie książki to najłatwiejsza część, jeśli chodzi o proces wydawniczy. I jeśli chodzi o debiut literacki jest to stwierdzenie w dużej mierze prawdziwe. Aby napisaną przez siebie książkę wydać, trzeba uzbroić się w cierpliwość, motywację i determinację. Jeśli na tym etapie nie uwierzymy w siebie i powodzenie planu, może okazać się, że łatwo przyjdzie nam z niego zrezygnować.

Do debiutu należy przygotować się odpowiednio, aby nie rozczarować się zbyt szybko lub właśnie nie poddać. Po pierwsze trzeba pamiętać, że wydawanie książki to proces. Żmudny, pochłaniający niemały kawałek czasu. Wymagający często kompromisów, ale to wszystko jednak dotyczy już końcowych etapów, samego wydawania. Od czego jednak powinno się zacząć przygotowania?

Po napisaniu książki dobrze jest odczekać trochę nim wyślemy ją do wydawnictwa. Pomyślcie o zasadzie 14 dni. Odłóżcie książkę na 14 dni i wróćcie do niej po tym czasie. Jeśli będziecie chcieli coś zmienić zróbcie to – jednak w innym pliku. Po 7 kolejnych dniach zdecydujcie, które poprawki są według Was konieczne, a co do których macie mieszane uczucia.

Pierwszą wersję książki możecie po upływie tych trzech tygodni dać do przeczytania komuś bliskiemu lub znającemu się na literaturze a z kim macie styczność w ten lub inny sposób. Jeśli obawiacie się reakcji – pomyślcie o daniu takiej osobie kilkudziesięciu pierwszych stron. Lepiej nie wybierać fragmentów, które są według nas dobre, ponieważ zaburzy to równość tekstu czytanego. A czyjaś opinia nie będzie adekwatna.

Dobrze jest fragmenty swojej twórczości, inne teksty, na przykład opowiadania, zgłaszać na różnego rodzaju konkursy literackie, ponieważ pozwoli Wam to na ćwiczenie umiejętności pisarskich, wypracowanie własnego stylu, a także da szansę, by zaistnieć w środowisku literackim. Konkursy nie muszą być wcale ogólnopolskie, tak samo jak nie musi to być od razu pierwsze miejsce lub wyróżnienie. Ważne by zdobywać doświadczenie, nowe umiejętności i dać się poznać potencjalnym czytelnikom.

Kiedy już to zrobimy – możemy zacząć szukać wydawnictwa.

Na co trzeba się przygotować, szukając wydawnictwa?

To będzie trwało. Wydawnictwa na swoich stronach internetowych zawsze informują: ile z reguły trzeba będzie czekać na spodziewaną odpowiedź, czy odpowiadają na wszystkie nadsyłane pozycje, czy może tylko na te, które gotowi będą wydać.

Zazwyczaj wydawnictwa nie odpowiadają na propozycje, na których wydanie się nie decydują. Mogą zdarzyć się więc miesiące ciszy i niepewności. Nie należy jednak się poddawać – wielu autorów stoczyło podobne boje. Istotnym jest jednak, jak ten czas ciszy wykorzystamy.

Nie wybierajcie wydawnictwa odruchowo. Warto rozeznać się w publikacjach, ich rodzaju, jakości świadczonych przez wydawnictwo usług. Dobrze też pomyśleć o tym, na jakiej wersji książki nam zależy – papierowej czy może elektronicznej, a może jednej i drugiej.

Czas ciszy warto przeznaczyć na zbieranie kolejnych opinii czytelniczych oraz potencjalnych czytelników. Obcujemy z ludźmi na co dzień, warto więc spróbować w szkole, w pracy lub wśród znajomych i rodziny. Nie powinniśmy się wstydzić na tym etapie – jeśli jesteśmy gotowi na opublikowanie książki i przekazanie jej do odbioru szerszemu gronu odbiorców, czemu nie zacząć od „własnego podwórka”?

Jak wydać?

W momencie, kiedy wydawnictwo staje przed koniecznością wydania debiutanta, dużo ryzykuje. Nie wiadomo, czy nakład się sprzeda, jak książka zostanie odebrana, przyjęta. Czy się zwyczajnie „opłaci”. W tym celu wydawca musi się zabezpieczyć finansowo. Kiedy więc otrzymacie odpowiedź od wydawcy mogą się po pewnym czasie pojawić wstępne kalkulacje kosztów, które to Wy będziecie musieli pokryć.

Pozostają Wam jednak jeszcze przynajmniej dwie alternatywne możliwości wydawnicze: crowdfunding i self publishing. Warto rozważyć również te możliwości publikowania, zwłaszcza, że są one stosunkowo często wybierane.

Pamiętajcie, że książka to inwestycja wymagająca od Was zaangażowania nie tylko po to, by dobrze „sprzedać” ją wydawcy. W dalszych partiach procesu wydawniczego, autor również powinien doglądać i dopomagać swojemu utworowi w tym, by zaistniał na rynku i dotarł do odbiorcy, jakiego autor sobie założył.

Co jeszcze ważne, musimy mieć świadomość do kogo kierujemy naszą pozycję literacką; to czy będą to dzieci, młodzież, dorośli, pasjonaci jest bardzo ważne. Jeśli Waszą książkę skierujecie do wszystkich, musicie się liczyć z tym, że będzie ona skierowana w rzeczywistości do nikogo.

Sprecyzowany odbiorca pozwala, bowiem wydawnictwu (ale również i Wam) na konkretyzowanie i projektowanie działań marketingowych, które pozwolą zwiększyć szansę, by książka została entuzjastycznie przyjęta.