Literatura dziecięca – jaka powinna być, żeby rozwijała wyobraźnię?

O tym, że czytanie pozwala dziecku na rozwój wyobraźni, mówi się nie od dziś. Jednak kiedy rynek wydawniczy oferuje wiele tytułów warto zastanowić się nad tym, jaka literatura dziecięca faktycznie powinna być, aby rozwijała jego wyobraźnię. Mamy kilka rad, które przydadzą się przy wyborze lektury.

Czym powinna wyróżniać się książka dla dzieci?

Zależy nam na tym, by książka czytana dziecku była pouczająca, miała morał, ale też przy okazji lektury była dobrą zabawą. Dzięki temu możemy osiągnąć efekt nauki przez zabawę i nasze dziecko nie zniechęci się do czytania nawet dłuższych opowieści. Ważne jest by książka zainteresowała dziecko –  jeśli lektura je zaciekawi i zacznie ono głębiej wnikać w świat książki, będziemy bliżej rozwijania jego wyobraźni.

W przypadku dzieci bardzo dużą rolę w kształtowaniu ich charakteru i sposobu odbierania świata mają emocje. Tak samo w przypadku wyboru lektury powinniśmy zadbać o to, aby książka wywoływała emocje, które skłonią nasze dziecko do żywszego zainteresowania lekturą.

Żywiołowy bohater, ciekawa postać, ktoś z kim nasze dziecko będzie mogło utożsamić się podczas lektury, również jest cennym elementem przy pobudzaniu wyobraźni. Mniej konkretnie dziecko będzie wyobrażało sobie bohatera, który go nie zaciekawi, natomiast więcej detali będzie projektowała jego wyobraźnia, jeśli bohater stanie się jego literackim kompanem, przyjacielem.

Tym bardziej wyobraźnię stymulować będziemy, jeśli książka pozostawia miejsca niedookreślone w przypadku kreacji świata przedstawionego czy bohatera. Dodajmy do tego zagadkowość, humor i barwny język łatwy w odbiorze dla dziecka, a mamy przepis na książkę, która pobudzi jego wyobraźnię.

Ilustracje i dydaktyzm – ile powinno być ich w książce?

Dydaktyzm to kwestia bardziej abstrakcyjna, więc nie do końca da się powiedzieć, ile powinno być go w książce. Na pewno jednak nie tyle, żeby nasze dziecko czuło się przede wszystkim pouczane. Zdecydowanie lepiej będzie dziecko odbierało lekturę, która będzie je uczyła poprzez przygody bohatera i ewentualnie jedno-dwa zdania morału.

W przypadku ilustracji – są one głównie normowane przez wiek adresata danej książki. Ważne jest by ilość ilustracji nie odbierała dziecku możliwości do własnej interpretacji i wizualizacji z pomocą wyobraźni. Ilustracje czarno-białe nie są więc złym rozwiązaniem, tak samo jak kolorowe – o ile służą przedstawieniu cech ważnych, nie wszystkich.

Mamy nadzieję, że kilka słów od nas pomoże Wam w wyborze odpowiedniej książki na dziś. Ważne jest aby książka pozostawiała pewien margines swobody dla wyobraźni dziecka. Pamiętajcie również, że dużo zależy od tego, jak książkę dziecku zaprezentujemy naszym głosem i mimiką.

 

Źródła:

Adamczykowa, Literatura dla dzieci. Funkcje — kategorie — gatunki, Warszawa 2001.

Literatura dla dzieci i młodzieży (po roku 1980), T. 1, red. K. Heskiej-Kwaśniewicz, Katowice 2008.